jak zaplanować rodzinne wakacje w Chorwacji

Rodzinne wakacje w Chorwacji – 4 sposoby, by były jeszcze fajniejsze!

Chorwacja porwała mnie już rok temu, gdy byliśmy tam po raz pierwszy. Jest idealna na rodzinne wakacje. Spodobała mi się nieporównywalnie bardziej od chociażby równie lubianej przez Polaków Grecji. Ale dopiero za drugim razem mogę powiedzieć, że nasze chorwackie wakacje to był sztos. Co zmieniliśmy?

 

zachód słońca w Zadarze

 

Jak zaplanować rodzinne wakacje w Chorwacji by były jeszcze lepsze?

 

1. Podróż

 

Tak jak w zeszłym roku, wybraliśmy się do Chorwacji wynajętym  9 osobowym busem. O komforcie takiego rozwiązania pisałam już wcześniej TUTAJ. W tym względzie, nic nie wymagało zmiany.

 

Za to sama trasa,  była już o niebo bardziej komfortowa. Po pierwsze nie omijaliśmy autostrady na Słowenii, a o tej mega ekscytującej (niekoniecznie w pozytywnym znaczeniu) przygodzie również opowiadałam we wspomnianym wpisie.

 

Po drugie, nie jechaliśmy tak jak rok temu, Magistralą Adriatycką, która jak się później okazało jest wymieniana wśród 10 najniebezpieczniejszych dróg świata. Dzięki temu zaoszczędziliśmy czas i moje nerwy, bo po serpentynach z widokiem na przepaści jedzie się dużo dłużej i momentami z  duszą na ramieniu, zwłaszcza po kilkunastu godzinach drogi. A piękne widoki jakie rozciągają się wzdłuż tej nadmorskiej drogi można podziwiać także podczas wycieczek, niekoniecznie tłukąc się po niej kilkaset kilometrów.

 

Po trzecie, obraliśmy sobie bliższe miejsce docelowe. Wcześniej byliśmy w Makarskiej, tym razem jechaliśmy do Zadaru, czyli 200 km bliżej. To robi swoje przy tak długich trasach.

 

To wszystko sprawiło, że podróż była dużo mniej męcząca.

 

2. Kemping

 

Za pierwszym razem, w ramach noclegu wybraliśmy apartament (klik). Bardzo estetyczny, nowocześnie urządzony, ze zmywarką, pralką, umeblowanym tarasem i przepięknym widokiem na morze.

 

Było świetnie, ale tym razem podkusiło nas, by wyjechać do domku letniskowego. I to był strzał w 10! Chorwacja słynie z mega nowoczesnych kempingów i to ani trochę nie jest przesada. Na pewno wypoczynek kempingowy wejdzie nam w nawyk. Nasz kemping (klik), a właściwie miasteczko turystyczne okazał się idealnym pomysłem na rodzinne wakacje z dzieckiem. Na miejscu jest dosłowne wszystko. Część restauracyjna z wieloma knajpkami, barami, kawiarenkami, uliczka ze sklepami, kompleks basenów, place zabaw, strefa animacji. To tak właściwie jak wielki hotel, tylko bardziej na luzie. Z dzieckiem taka opcja, że wszystko jest właściwie na miejscu, jest nieoceniona.

 

Jednocześnie czuliśmy wolność i luz, którego brak nam na typowych All Inclusivach, ale mieliśmy pod ręką to, co cenią rodzice na wakacjach z dziećmi – baseny, animacje i mnóstwo innych dzieciaków, które Blanka miała możliwość poznać i bawić się codziennie przed domkiem, rankiem, wieczorami, czy na plaży.

 

Zaton kemping Chorwacja opinie

 

Zaton kemping Chorwacja opinie

 

image1 (4)

 

Zaton kemping Chorwacja opinie

 

Zaton kemping Chorwacja opinie

 

Zaton kemping Chorwacja opinie

 

Zaton kemping Chorwacja opinie

 

Zaton kemping Chorwacja opinie

 

Zaton kemping Chorwacja opinie

 

Zaton kemping Chorwacja opinie

 

3. Chorwacja nocą

 

W zeszłym roku do Chorwacji wybraliśmy się z naszymi przyjaciółmi. Skład był dwa razy 2+1. Super opcja, ale jak to współcześni rodzice, mieliśmy skłonność do przesadnego dbania o komfort dzieci. Nasze panny, były kąpane codziennie wieczorem i kładzione spać między 20, a 21. I w sumie dobrze, bo mogliśmy się później delektować spokojem i drinkami na tarasie.

 

Ale przez ten ułożony harmonogram dnia, nie zobaczyliśmy tego, co w tym roku absolutnie zauroczyło mnie w Chorwacji. Ichnie miasta nocą wyglądają jeszcze piękniej.

 

W tym roku poznaliśmy to piękno, bo byli z nami dziadkowie, hołdujący rodzicielstwu lat 90-tych, czyli łażeniu z dzieckiem po nocy i kładzeniu spać półprzytomnego i „na brudasa”. Blania nie wyglądała na skrzywdzoną, a my mogliśmy chłonąć życie nocne Chorwacji, podziwiając te piękne, jasne, kamienne uliczki, tak malowniczo oświetlone.

 

Wieczorne spacery po miastach takich jak Zadar, Dubrowik, czy Trogir to dla mnie lepsza frajda od niejednej dobrze zaplanowanej wycieczki. Szczerze polecam!

 

Zadar nocą

 

Zadar nocą

 

Zadar nocą

 

zachód słońca w Zadarze

 

4. Dzikie plaże

 

W zeszłym roku, jakoś nie udało nam się odwiedzić dzikich plaż Chorwackich, czy malowniczych lagun. Byliśmy na, rzekomo najładniejszej, plaży Zlatni Rat na wyspie Brać. No nic nam ona nie urwała szczerze powiedziawszy.

 

Za to tegoroczna, mini zatoczka, z płaskimi skałami idealnymi do wylegiwania się, z turkusową wodą i błogą ciszą wkoło, zauroczyła nas totalnie. Wystarczy tak naprawdę znaleźć fragment wybrzeża pomiędzy znanymi miejscowościami, albo wybrać się na rejs statkiem z chorwackim biurem podróży czy wynająć motorówkę, by cieszyć się mega widokami z dala od tłumu turystów.

 

najpiękniejsze plaże w Chorwacji

 

najpiękniejsze plaże w Chorwacji

 

najpiękniejsze plaże w Chorwacji

 

dzikie plaże w Chorwacji

 

dzikie plaże w Chorwacji

 

najpiękniejsze plaże w Chorwacji

 

A co jeszcze Wy kochacie w Chorwacji?

 

pasek-do-teksty

 

 


O autorze -



  • ŚrubKasia Fiś

    piękne fotki :)

  • Świetne zdjęcia, widać, że dobrze się bawiliście :)

Wszystkie zdjęcia i treści na blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy. Copyright © 2017 Chichotkitrzpiotki.pl