brokatowa ściana diy

Industrialny glamour na ścianie – sztos za tak niewiele

Niewiele pieniędzy, niewiele zachodu. Odpowiadam na Wasze pytania. Jak zrobiliśmy naszą nową ścianę?

 

Ano naszą standardową metodą, czyli „ryzyk fizyk” i „a w dupie, jakoś to będzie”. :) Ta ściana to nasz totalny wymysł, który jednak dał świetny efekt. W trakcie roboty nastąpił konflikt, bo ja chciałam nakładać efekt brokatowy artystycznie, a mój magister inżynier, od linijki, jakby ktoś potem miał z tego strzelać. W sumie to nasze dwa różne podejścia, całkiem nieźle się zrównoważyły, a efekt okazał się lepszy niż oczekiwałam, więc jest git. :)

 

Zacznę od tego, że chciałam mieć ciemno szarą ścianę z efektem metalizowanym, albo brokatowym. Ochoczo wynalazłam takie cudne farby w internecie i ze spisaną marką i kolorami ruszyliśmy do sklepu. Na miejscu jednak, pan z obsługi sprowadził mnie na ziemię. Bo pokazowe  ściany są podobno zawsze malowane pistoletami i nigdy w życiu zwykłym wałkiem i pędzlem, takiego efektu się nie uzyska. Czułam się jak dziecko w sklepie z zabawkami, któremu rodzice nie pozwalają nic kupić. Moja wizja została zmiażdżona. Od ryzykowania, odstraszała mnie też cena. Zestaw – farba podkładowa i efekt dekoracyjny do pokrycia naszej, w sumie niewielkiej  ściany, kosztowałby prawie 400 zł. Trochę by była siara, jakby nie wyszło i zmarnowalibyśmy nie tylko czas, własne siły, ale i sporo kasy.

 

Brokatowa  ściana DIY – krok po kroku

 

Chodziłam więc między pułkami z farbami, aż w oczy rzucił mi się mały słoiczek z brokatem do ścian. Wróciłam do sceptycznego sprzedawcy, z pytaniem, jak to się aplikuje na  ścianę. Wskazał mi matowy lakier do ścian, w którym brokat można wymieszać. Powiedział też, że takim sposobem będzie prościej zrobić fajny efekt bez profesjonalnego sprzętu.

 

brokat do farb i lakierów opinie

 

brokat do ścian opinie

 

brokat do ścian opinie

 

brokat do ścian opinie

 

Zawierzyliśmy panu, zwłaszcza, że za nowym pomysłem, przemawiała też cena. Cała ściana kosztowała nas nie całe 150 zł. To dużo mniej, więc  zdecydowaliśmy, że zaryzykujemy.

 

brokatowa ściana jak zrobić samemu

 

industrialna ściana diy

 

I wyszło. Ściana wcześniej miała tapetę, którą możecie obejrzeć tutaj (klik)Wzór do tej pory mi się podoba, więc nie zrywaliśmy jej. Pokryliśmy dwoma warstwami grafitowej farby. A gdy wyschły, wymieszaliśmy brokat z lakierem. Najpierw wypróbowaliśmy delikatnie efekt w miejscu, pod listwą przypodłogową. Wyglądało mega. Zaczęliśmy nakładać efekt dekoracyjny cienkim wałkiem, warstwa przy warstwie, tak jak zwykłą farbą. Szybko się zorientowałam, że coś jest nie tak, bo brokatu było zdecydowanie więcej w momencie pierwszego przyłożenia wałka, a później, efekt był coraz mniej widoczny.

 

I już miałam popadać w załamanie, gdy wpadłam na pomysł, żeby machać wałkiem niedbale w różne strony, najlepiej na ukos, ruchami „na krzyż”, jak artysta w transie. :) Mojemu mężowi na początku taka profanacja porządnej roboty nie wychodziła. Ja sama z kolei jestem dobrym teoretykiem, ale z praktyką już gorzej.  Na szczęście po małej awanturce, mój chłopina załapał, a ja zdecydowałam,  że lepiej się przymknę, żeby mnie z tym malowaniem nie zostawił samej. I dalej jakoś to poszło. :)

 

brokat do ścian opinie

 

brokat do ścian opinie

 

brokat do ścian opinie

 

Efekt końcowy – industrialny glamour

 

Efekt takich kombinacji to połączenie dwóch opcji, które rozważałam. W ciągu pochmurnego dnia ściana wygląda jak metaliczna, trochę loftowo, industrialnie. A gdy świeci piękne słońce, albo przy świetle lampek, świec wieczorem, wychodzi brokatowy łysk, który jest tak bajkowy,  że aż hipnotyzuje. Wszystkim, którzy chcieliby pokombinować z dekoracją ścian na własną rękę, szczerze polecam takie rozwiązanie. :) Ja sama już planuję odświeżenie jednej ściany w sypialni. Tym razem wybiorę czarną farbę i złoty brokat!

 

brokatowa ściana jak zrobić samemu

 

industrialna ściana jak zrobić

 

pasek-do-teksty

 

Jeśli spodobał się Wam ten wpis, pewnie chętnie przeczytacie też:

Pomysł na pokój dziewczynki

 

Pożegnaj się z rozgardiaszem w łazience

Jak urządzić małą sypialnię?

 

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz tutaj swój ślad, dasz się poznać. Możesz zostawić komentarz, na większość staram się odpowiadać i zaglądać do każdego komentującego, jeśli też ma swoje miejsce w sieci. Super, jeśli polubisz bloga na Facebooku, czy udostępnisz post swoim znajomym. Każdy wyraz uznania jest dla mnie niezwykle istotny!

 

Bez-nazwy-2-1


O autorze -



  • Justa K

    Wszystko to wygląda bardzo ładnie. Nigdy bym nie pomyślała, że do ściany można użyć takich produktów :) zapraszam na http://mumisthewordblog.com i serdecznie pozdrawiam :)

Wszystkie zdjęcia i treści na blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy. Copyright © 2017 Chichotkitrzpiotki.pl