zestaw do przebierania wróżka

Prawdziwa magia jest tu i teraz

Nigdy jakoś specjalnie nie przepadałam za dziećmi. Te maleńkie mnie przerażały tym, jakie są maleńkie, a te starsze drażniły przemądrzałością i udawaniem dorosłych. 😀 Teraz wiele mi się zmieniło, oj wiele. Ale wciąż uważam, że ten okres od 2 do jakiś 4, może 5 lat jest u dzieciaków magiczny, wyjątkowy, wart zapamiętywania, wyróżniania, wart zatrzymania się tu i teraz by łapać chwile.

 

Kiedyś takie dzieciaki, co już nieco podrosły, ale jeszcze miały w sobie tą nieporadność i urok maluchów, wydawały mi się po prostu zabawne, urocze, takie do pośmiania, poobserwowania. I wiecie co? Rzeczywiście tak jest, nie myliłam się. Wszystko to, co Blanusia gada, co robi jest tak pełne emocji, uroku. Każde spojrzenie, każdą minę, chciałoby się zapamiętać na zawsze. Niezależnie od tego, czy akurat się wygłupia, czy prowadzi słodkie „dialogi” przy zabawie figurkami, czy buntuje się i wymusza coś płaczem. Tu jest tyle autentyzmu, nie ma wykombinowanych zachowań. To jest ten moment, gdy uczymy się siebie. Bo ja widzę, że dopiero teraz ją poznajemy. Jej charakter, jej odczucia. To wszystko kształtuje się tu i teraz na naszych oczach.

 

zestaw do przebierania wróżka

 

Nie ma w tym przekombinowania, nic nie jest przemyślane, liczy się żywioł, pierwsze odczucia. Taki 3-latek nie będzie wiele udawał. I to jest urocze. To jest jeszcze ten okres, w którym liczą się emocje, a nie np. zaimponowanie kolegom i koleżankom z klasy. Nie ma przeliczania na pieniążki – papierkowy lepszy od miedziaka i te sprawy. 😀 O, np. jakiś czas temu byliśmy z Blanią w kinie. Na modnej bajce, nie pierwszej w jej życiu. Nudziła się, choć lubi bajki. Cały czas nas zagadywała, a my głupio uznaliśmy, że jest niegrzeczna.

 

W ten weekend z kolei, wybraliśmy się na piknik nad Bugiem. Dzika polana, kocyk, ciasteczka i owoce w pudełkach. Tylko my i ona. Kilka zabawek. Siedzieliśmy i nic nie robiliśmy oprócz patrzenia jak się bawi we wróżkę. A ona była najszczęśliwsza na świecie. Biegała, śpiewała. Poodstraszała swoimi krzykami pewnie wszystkie okoliczne dzikie zwierzęta. 😀 Ale to był nasz czas. Piknik wspomina już trzeci dzień. Kina nie wspomniała ani razu.

 

zestaw do przebierania wróżka

 

Takich „pikników” życzę sobie i Wam jak najwięcej. Bo to one zapadną w pamięci na zawsze. To w trakcie takich chwil czuje się, jak ważna jest rodzina i jak niewiele potrzeba zwykłych rzeczy, by była szczęśliwa.

 

zestaw do przebierania wróżka

 

Gadżety Blanki – Zestaw wesołej wróżki Small Foot, do kupienia TUTAJ (klik)

 

zestaw do przebierania wróżka

 

zestaw do przebierania wróżka

 

pasek-do-teksty

 

Bez-nazwy-2-1


O autorze -



  • Dokładnie, dzieci tak szybo rosną, że trzeba łapać te chwile i na maksa się nimi cieszyć, bo ani się nie obejrzymy, jak będą duże! :)

    • Ja to już nie mogę wyjść z podziwu, jakie mam duże dziecko. Ani się obejrzę, a będzie komunia, matura, ślub… 😀

Wszystkie zdjęcia i treści na blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy. Copyright © 2017 Chichotkitrzpiotki.pl