co robić z dziećmi latem

4 pomysły na przygody, które musicie przeżyć ze swoimi dziećmi latem (zupełnie za darmo)

Zawsze śmieję się z tekstów typu „dziecko nie potrzebuje Twoich pieniędzy, tylko czasu”. Takie pierdzielenie ideologicznych oszołomów mnie bawi. Nie dlatego, że się z nimi nie zgadzam, bo po części i owszem, ale dlatego, że o oczywistościach nie trzeba mówić. Tyle tylko, że dzieci najchętniej miałyby i jedno i drugie. Nie znam dzieciaka, który nie byłby zakupoholikiem. 😀 Ale czas i pomysł są rzeczywiście najważniejsze. Oto lista rzeczy, które my z pewnością zrobimy z Blanią latem. I nie wydamy na to grosza.

 

Pokażcie mi dziecko, które w weekend załóżmy zimą, nie woli pójść z rodzicami na piłeczki, a w międzyczasie zahaczyć o lody i pizzerię, niż siedzieć razem w domu i bawić się. I tu, i tu jest się razem i fajnie spędza czas. Ale w tej pierwszej wersji – fajniej. I nikt mi nie wciśnie ściemy, że jest inaczej. Co z tego, że rodzic na całą imprezę wyda najmniej 2 stówki…? Dziecko tego nie czuje, a radocha jest nieporównywalnie większa, jak rodzicowi portfel nieco się uszczupli. 😀 To mi tak trochę burzy ten mit, że tylko wspólny czas się liczy.

 

Ale dobra, przejdźmy do konkretów. Bo akurat lato sprzyja takim atrakcjom, na które nie trzeba wydawać dodatkowych pieniędzy. A gwarantuję, że nie ma dla nich konkurencji! Będzie najmilej, jak się da… A zaoszczędzony hajs proponuję wsadzić do skarbonki, bo zgodnie z moją mało ideologiczną teorią, dzieci i tak i tak, prędzej czy później go z Was wycisną. 😀

 

co robić z dziećmi latem

 

Co robić z dziećmi latem, by był to niezapomniany czas?

 

Siedzenie do później nocy przy ognisku

Nie trzeba kłaść się na czas, jest atmosfera tajemniczości, pycha kiełbaski, można snuć opowieści, albo śpiewać piosenki, leżąc na kocu i wpatrując się w ogień. Dzieci uwielbiają atmosferę biwakową. Grill, którego lubią dorośli, to dla nich nudy. Ale ognisko ma swój klimat. A jak jeszcze można wspólnie zbierać drewno do rozpalenia i jak zorganizujecie większą grupę dzieciaków, to już w ogóle będzie super. Przy ognisku też zdecydowanie fajniej gra się w gry, czy po prostu rozmawia. Zwłaszcza nocą.

 

Gra plenerowa

Dzieciaki uwielbiają gry. A takie plenerowe są jeszcze lepsze. Jak ostatnio bawiliśmy się z Blanią w chowanego w lesie, to była zachwycona. Można też podzielić się na grupy mieszane (dorośli z dziećmi, tak dla bezpieczeństwa) i urządzić zabawę w podchody. Wystarczy zebrać większą grupę znajomych. Może przy okazji tego ogniska. :) Radocha jeszcze większa jak w najlepszej bawialni.

 

co robić z dziećmi latem

 

co robić z dziećmi latem

 

Weekend pod namiotem

To może nie jest szczyt luksusu dla dorosłych, ale jaka frajda dla dzieciaków. Warto się czasami dla nich pomęczyć. Zwłaszcza, że świetne wspomnienia są gwarantowane. Zawsze znajdzie się jakaś dzika plaża (ja mam oko na jedną taką nadwiślaną), gdzie można świetnie spędzić czas. Podejrzewam, że w większości rodzin, ktoś gdzieś ma ućkany namiot. Warto go wyciągnąć i spędzić biwakowy weekend. Dla dzieci to niesamowicie ekscytujące. A Wy, oderwani od cywilizacji, będziecie mogli bez problemu skupić się tylko na byciu z najbliższymi. :)

 

Wycieczka rowerowa

Ale nie taka, co się wraca do domu po niej. Tylko taka bardziej hardcore`owa. Co się cały mandżur bierze ze sobą w dwa plecaki i wyrusza w nieznane. Prawdziwa przygoda! No tutaj już możecie coś wydać, np. na jakiś nocleg w agroturystyce. Ale jak jesteście prawdziwe krejzole, to możecie zanocować przy tym ognisku, albo pod namiotem. :)

 

co robić z dziećmi latem

 

co robić z dziećmi latem

 

W sumie, to ułożyłam Wam, cały niezły pomysł na jakiś długi weekend pod hasłem „przygoda”. :) Jedziecie rowerami całą ekipą rodzinek z dziećmi, na miejscy nocujecie pod namiotem, robicie na kolacje ognicho, a po śniadaniu następnego dnia, gracie w podchody. 😀 A Wy? Jakie jeszcze przygody planujecie tego lata ze swoimi dzieciakami? Podrzucajcie pomysły!

 

co robić z dzieckiem latem

 

Blanka:

opaska – Śmichy Chichy

bluzka – H&M

szorty – F&F

buciki – Cool Club/ Smyk

 

pasek-do-teksty

 

Więcej pomysłów na to, co robić z dziećmi latem:

Absolutny raj dla dzieci za darmoszkę

Najlepsze termy na Podhalu – które wybrać?

Po prostu musicie tam zabrać dzieciaki – zabawa dla całej rodziny murowana.

 

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz tutaj swój ślad, dasz się poznać. Możesz zostawić komentarz, na większość staram się odpowiadać i zaglądać do każdego komentującego, jeśli też ma swoje miejsce w sieci. Super, jeśli polubisz bloga na Facebooku, czy udostępnisz post swoim znajomym. Każdy wyraz uznania jest dla mnie niezwykle istotny!

 

Bez-nazwy-2


O autorze -



  • My mieliśmy okazję brać udział kiedyś w takiej zorganizowanej grze plenerowej i to była super zabawa, a szukanie kolejnych wskazówek było świetną motywacją do dalszej wędrówki :)

    • Rewelacja. :) Lubię takie klimaty. Takie atrakcje są też w grach miejskich takich dla dorosłych tylko. Znajomi brali udział, podobno ekstra.

  • Pieniądze też potrzebne! Wycieczka taka – paliwo do auta, bo cholery na wodę jeździć nie chcą! Rowery – odzież odpowiednia, kaski i inne ochraniacze, już o samym rowerze nie wspomne, bo sorry, ale dziecko rośnie i nie da rady na jednym rowerku popylać tak jak my :)

    • Oj no nie przesadzajmy. 😉 Paliwo się tak czy siak wlewa. Nie trzeba jechać przecież na drugi koniec polski. Można 15 km od domu. Rowerki, raczej większość dzieci ma, chociażby używane, czy „spadkowe” po rodzeństwie, kuzynostwie. A odzież na rowery wcale wyjątkowa być nie musi. My popylamy w dresach zwykłych i jest ok. 😉 Wiadomo, wszędzie można mnożyć koszta. Można też wyliczać wszystko. Ale nie liczmy takich rzeczy, jak kupienie gdzieś po drodze picia, czy lodów, bo to robimy na co dzień, idąc na spacer kilometr od domu. 😉 W sumie to nawet nalanie dziecku wody do baseniku dla pochlapania się w ogrodzie kosztuje, bo woda też za darmo nie kapie…

Wszystkie zdjęcia i treści na blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy. Copyright © 2017 Chichotkitrzpiotki.pl