sukienki w kratkę vichy dla mamy i córki

#minime – mama i córka w sukienkach w kratkę vichy

Im Blanusia strasza, tym większą przyjemność sprawia jej, gdy ubieramy się podobnie. To wyjątkowo słodki aspekt bycia mamą córki, więc i ja się „jaram”, że możemy się tak odstroić. Ostatnio w oko wpadła mi kratka vichy i takie też sukienki sobie sprawiłyśmy na jedną z rodzinnych okazji.

 

Cała stylówka wyszła spontanicznie. Planowałam, że będzie ciepło i miałyśmy ograć te sukienki nieco inaczej, w modnym stylu jak to nazywamy z moją mamą „wiejskim”, do sandałków, espadryli itp. Kratka vichy świetnie gra z falbanami i takimi właśnie dodatkami. Ale niestety pogoda nam nie sprzyjała do aż takiego szaleństwa, więc na spontanie powstał inny miks, z ramoneskami. Też jest spoko, co nie?

 

Drobna, czarno biała kratka ma coś w sobie. Zawsze mi się podobała. Jeszcze na długo przed tym, jak stała się hitem mody. Dla matek ma jeszcze jedną niekwestionowaną zaletę. To wzór od którego można dostać oczopląsu, więc nawet jak maluch wymaże nas czymś, wybrudzi, co jest codziennością matki, to plama gdzieś „zniknie” w tych kratkach.

 

Nie ma co się rozpisywać. Oglądajcie zdjęcia. :)

 

sukienki w kratkę vichy dla mamy i córki

 

sukienki w kratkę vichy dla mamy i córki

 

sukienki w kratkę vichy dla mamy i córki

sukienki w kratkę vichy dla mamy i córki

 

sukienki w kratkę vichy dla mamy i córki

 

sukienki w kratkę vichy dla mamy i córki

 

sukienki w kratkę vichy dla mamy i córki

 

sukienki w kratkę vichy dla mamy i córki

 

Blanka:

sukienka, buty – Zara

ramoneska – Reserved

rajstopy – Calzedonia

kardigan i opaska – Śmichy Chichy

Natalia:

sukienka, pasek – H&M

kurtka, torebka – Zara

buty, kolczyki – Mango

Poza tym babskim strojeniem… Dziś mamy Dzień Matki. Mamusie! Wszystkiego najlepszego w dniu naszego święta! Powiem Wam, że czasami czuję się wyjątkowo kiepska w tej roli, mam sobie wiele do zarzucenia, ale ostatnimi czasy dostaję od córki najlepszy komplement z możliwych. Wyznania miłości. I to nie byle jakie. Blania mówi mi codziennie, tak sama z siebie:
– Teś kocham mamusiu.
Jaka bym nie była, z moimi wadami, porażkami, pomyłkami, skoro Blanka wyznając mi miłość mówi, że „TEŻ kocha”, to chyba oczywiste jest dla niej, że jest kochana. A to najważniejsze, co możemy naszym dzieciom dać. Poczucie miłości! Buziaki mamusie, dla Was i Waszych pociech, od nas obydwu!

pasek-do-teksty

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, zobacz więcej modowych inspiracji w zakładce MODA (klik).

Po drodze zajrzyj też do naszego sklepu z ubrankami i dodatkami dla dzieci – WWW.SMICHYCHICHY.PL

sklep z ubrankami dla dzieci

 

Bez-nazwy-2-1

 

 

 

 


O autorze -



  • Jak zwykle świetne stylówki, a chyba najbardziej spodobała mi się Twoja torebka :)

Wszystkie zdjęcia i treści na blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy. Copyright © 2017 Chichotkitrzpiotki.pl