najlepsza pasta rybna

Najlepsza pasta rybna, którą zrobisz w kilka chwil

Nie tylko świetnie smakuje, ale i pięknie wygląda. Nie powstydzisz się jej nie tylko podczas rodzinnego śniadania, czy kolacji, ale nawet na domowych przyjęciach dla przyjaciół.

 

Wiosna, przed świętami wielkanocnymi – każdy rybny przepis jest na wagę złota. :) To podzielę się z wami pewnym przepisem, który powstał kiedyś na spontanie i już na zawsze jest w naszym domu. Jak tylko rzucę hasło „zrobię pastę rybną” wszystkim świecą się oczy. Zwłaszcza mojemu mężowi i mamie. Nawet Blanka – totalny dziwoląg kulinarny swego czasu tą pastę lubiła. Dopóki znów nie dopadł ją nastrój na monotematyczność kulinarną. No ale nie ma się co rozpisywać. Przepis, to przepis. Dodam jeszcze tylko, że ta pasta smakuje świetnie z różnymi rybami wędzonymi, czy np. tuńczykiem z puszki. My jednak najlepiej lubimy ją z wędzonym pstrągiem.

 

najlepsza pasta rybna

 

Pasta rybna z suszonymi pomidorami – składniki:

  • 1 pstrąg wędzony
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • połowa średniej cebuli
  • czubata łyżka majonezu
  • łyżka pasty z suszonych pomidorów
  • szczypiorek do posypania
  • sól i pieprz

 

pasta rybna z suszonymi pomidorami

 

Jajka gotuję na twardo, a po ostudzeniu rozgniatam widelcem. To samo robię z rybą. Mieszam jajko z rybą aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Doprawiam solą i pieprzem. Dodaję drobno poszatkowaną cebulę, majonez i suszone pomidory (jeśli nie macie pasty, wystarczy zblendować 5 suszonych pomidorów w oleju). Wszystkie składniki dokładnie mieszam. Posypuję szczypiorkiem. I gotowe.

 

Pasta jest idealna na kanapki, jako wypełnienie do jajek na twardo, albo podana na mini sucharkach na przyjęcie.

 

pasta rybna z suszonymi pomidorami

 

pasek-do-teksty

 

Jeśli spodobał się Wam ten wpis, pewnie chętnie przeczytacie też:

Dietetyczne spagetti bolognese

On i ona na diecie – tygodniowy detoks i – 3 kg

Najmniej kaloryczny drink świata

 

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz tutaj swój ślad, dasz się poznać. Możesz zostawić komentarz, na większość staram się odpowiadać i zaglądać do każdego komentującego, jeśli też mają swoje miejsce w sieci. Super, jeśli polubisz bloga na Facebooku, czy udostępnisz post swoim znajomym. Każdy wyraz uznania jest dla mnie niezwykle istotny!

 

Bez-nazwy-2



O autorze -



  • Ja nie przepadam za rybami, więc tym razem nie dla mnie. Jedyne kiedy mi ryby smakują to w nadmorskich smażalniach 😉

    • Miałam to samo podejście. Do momentu jak poznałam mojego męża, a on z Kaszub więc ryby to podstawa. I te morskie i słodkowodne… I polubiłam bardzo, tylko, że w takiej właśnie mojej wersji. Nawet moja mama co ryb nie lubi, tą pastę je z chęcią. :)

  • Do ryb nie namówi mnie nikt. Jadam tylko niektóre i tylko od „wielkiego dzwonu” :)

    • Ja też nie przepadałam. Ale taki świeżo wędzony pstrąg prosto od mojego męża rodziny plus suszone pomidory to inna jakość ryb, zupełnie inny smak. 😉

Wszystkie zdjęcia i treści na blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy. Copyright © 2017 Chichotkitrzpiotki.pl