jak mniej wydać na prezenty gwiazdkowe

4 kroki, by wydać mniej na zabawki w Święta

Wyobrażacie sobie Święta bez prezentów dla dzieciaków? Ja nie bardzo! Wiadomo, w Świętach Bożego Narodzenia chodzi o coś więcej, ale… Uśmiechnięte, uradowane buźki maluchów tak bardzo wzbogacają świąteczną atmosferę. A przecież oprócz miło spędzonego, rodzinnego czasu, to właśnie rozpakowywanie wymarzonych zabawek rysuje ten uśmiech. Jak nie wydać fortuny na prezenty dla dzieci?

 

Święta to magiczny czas. Nie mogę się ich doczekać co roku i wyczekuję już od połowy jesieni. 😀 Zwłaszcza teraz, gdy jest z nami Blanka i te świąteczne radości mnożą się razy 100. Niestety, wszystko kosztuje. Święta to impreza, która pochłania masę kasy. Uroczyste spotkania rodzinne, to i gotowanie pysznych dań, które kosztują i niekiedy jakieś nowe, wyjściowe ciuchy, które kosztują… No i prezenty! Ja już mam zamówione zabawki dla Blani. I powiem Wam, że jestem z siebie dumna, bo sporo zaoszczędziłam. Jak?

 

domek dla lalek Lidl

 

Jak mniej wydać na prezenty gwiazdkowe?

 

1. Wcześniejsze „inwestycje”

 

Dużo ludzi lubi odkładać wydatki na sam koniec, jakby odsuwając od siebie myśli o wydatkach. Niestety to złudna sprawa. Po pierwsze w listopadzie będzie łatwiej znaleźć budżet na prezenty, niż w grudniu, gdzie dochodzą pozostałe świąteczne wydatki. Po drugie, ceny w wielu sklepach rosną im bliżej Świąt. A po trzecie, właśnie teraz można znaleźć świetne okazje. Tak jak chociażby, co roku w Lidlu, można upolować zabawki dla dzieci dużo taniej, właśnie pod koniec listopada. Tak jak ten domek ze zdjęć. Kosztuje 140 zł, a najtańsze drewniane domki kupicie za jakieś 200. Podobnie z mebelkami. Zestaw z Lidla nabędziecie za 30 zł, a takie same, albo bardzo podobne w internetach można kupić za 50-70 zł. Wydawanie pieniędzy tak, czy siak boli, ale warto się zmusić do wydatku wcześniej, prawda?

 

domek dla lalek Lidl

 

domek dla lalek Lidl

 

domek dla lalek Lidl

 

2. Pamiętaj – wysoka cena to zazwyczaj głównie kwestia marketingu

 

Nie oszukujmy się, jakość zabawek wywinduje cenę do pewnego pułapu. Później płacimy tylko za prestiż i marketing. Znane marki wydają masę pieniędzy na reklamę itp. i gdzieś te koszta muszą „władować”. Wiadomo, że czasami warto kupić dziecku, jakąś „kultową” zabawkę, ale nie zawsze musi być to ta najbardziej „markowa”… Z własnego dzieciństwa pamiętam lalki Barbie i Steffi  od Simby. Wizualnie, ani jakościowo nie różniły się zbytnio. A w cenie pojedynczej Barbie bez żadnych dodatków, mogłam mieć Steffi z wózkiem niemowlęcym, małą laleczką – bobaskiem i dodatkami.

 

Podobnie jest teraz, np. z Blanki ulubionymi klockami. Owszem Lego Duplo, są cudowne i niezniszczalne. Dowodzi temu fakt, że mała wciąż bawi się moimi klockami sprzed jakiś 25 lat, które przeżyły jeszcze dzieciństwo dwóch moich kuzynek. Ale! Ostatnio, z powodu miłości Blani do bajki „Masza i niedźwiedź” odkryłam kompatybilne do Lego klocki PlayBIG od Simby. Są fantastycznej jakości. A ogromny zestaw tych klocków kupię za 200 zł, podczas gdy podobnej wielkości zestaw Duplo będzie kosztował koło 350 zł. Jest różnica, prawda?

 

domek dla lalek Lidl

 

jak wydawać mniej na dziecko

 

domek dla lalek Lidl

 

3. Porównuj ceny i oszczędź sobie sklepowych przepychanek

 

Oprócz dyskontów, niestety rzadko kiedy opłaca się kupować zabawki w sklepach stacjonarnych. Ceny są niekiedy wyższe o jakieś 10% od najwyższej ceny danej zabawki z internetu. A i w samych sklepach internetowych różnice są ogromne. Warto na to zwrócić uwagę. My np. zamówiliśmy Blani domek świnki Peppy za 120 zł, a taki sam w niektórych sklepach on-line kosztuje 160 zł.

 

4. Kupuj w jednym sklepie

 

No właśnie, tylko, że niektóre sklepy sprytnie ukrywają te koszta w cenie przesyłki. Można to łatwo przeskoczyć. Ja zamówiłam wszystkie zabawki – dla Blanki i reszty dzieciaków z rodziny w jednym sklepie i przesyłka była za darmo. Owszem najpierw naszukałam się sklepu on-line z dużym wyborem zabawek dla dzieci w różnym wieku, ale udało się.

 

Pokusiłam się o podliczenie tych wszystkich zaoszczędzonych pieniędzy. Wyszło mi, że na zakupach zabawek dla Blani i jej kuzynów zaoszczędziłam tymi sposobami niespełna 300 zł. Nieźle co?

 

domek dla lalek Lidl

 

jak wydawać mniej na dziecko

 

Na zdjęciach domek dla lalek z Lidl Polska. Więcej aktualności i najnowsze gazetki Lidla znajdziecie TUTAJ

 

A Wy, jakie macie sposoby, by wydać mniej na świąteczne prezenty?

 

pasek-do-teksty

 

Jeśli spodobał się Wam ten wpis, pewnie chętnie przeczytacie też:

Misja ECOnomiczne Święta

A Ty? Nie wyrzucasz pieniędzy w błoto?

Z dzieckiem na wyprzedażach – moja strategia

 

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz tutaj swój ślad, dasz się poznać. Możesz zostawić komentarz, na większość staram się odpowiadać i zaglądać do każdego komentującego, jeśli też ma swoje miejsce w sieci. Super, jeśli polubisz bloga na Facebooku, czy udostępnisz post swoim znajomym. Każdy wyraz uznania jest dla mnie niezwykle istotny!

 

Bez-nazwy-2



O autorze -



  • Ja bardzo lubie tego typu zakupy przez internet-sklepy często mają w sieci niższe ceny!

    • Ja to już tyle razy się czułam zrobiona w balona przez sklepy stacjonarne, jak np. zapłaciłam za coś 100 zł, a potem patrzę że w necie za 60, że już staram się nawet drobiazgi takie na upominki drobne dla dzieci z rodziny, czy znajomych kupować online. Zawsze mam coś w zapasie, a nie, żeby później biegać po sklepach i przepłacać.

  • Oj, u mnie w ogóle wydawanie pieniędzy to bolesny temat, bo jestem strasznie rozrzutna i choć zawsze postanawiam z tym walczyć, to wystarczy, że wejdę do sklepu, oczy mi się zaświecą i koniec, nie pamiętam o żadnych postanowieniach 😉

    • Piąteczka. Mam tak samo, a zwłaszcza jeśli chodzi o ciuszki i zabawki dla Blani. 😀 dlatego internetowe sklepy jakoś mnie bardziej ratują bo nie jestem w takiej euforii. Jakoś trzeba walczyć ze sobą. 😀

  • Oj te prezenty. Przyznaję się, mam taką samą radość , jak moje dzieci z prezentów które dostaja, z ich dawania, szperania po sklepach, internecie w celu znalezienia tego naj…

    • Oj ja teeeż! Uwielbiam to. A teraz mam już w domu klocki z serii Masza i Niedźwiedź – domek Miszy. Nie mogę doczekać się, jak zobaczę jej minę jak rozpakuje prezent. 😀

  • Andrzej

    myślę, że wpływ na cenę zabawek ma też lokalizacja i wykończenie sklepu stacjonarnego. np. ja często robię zakupy w sklepie z ogromnym wyborem, ale na podłodze leży stara wykładzina i lastryko. Właściciel na pewno płaci mniej za wynajem, przez co może pozwolić sobie na obniżenie cen. I faktycznie. Porównywałem cenę np. fotelika do samochodu i za ten sam w smyku krzyczeli 80 zł więcej! porady bardzo dobre. Pozdrawiam

    • I to jest wyjątkowo przydatny komentarz! :) Racja, znam takie czasem nieco „zapyziałe”, poPRLowskie sklepiki w których ceny są wyjątkowo przyzwoite. Lubię do takich zachodzić, bo i ruch mniejszy, można spokojnie wybrać, a i miejsca więcej na wózek z dzieckiem itp. bo w tych z „lansem” jest regał na regale, właśnie w związku z tym wysokim czynszem…

Wszystkie zdjęcia i treści na blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy. Copyright © 2017 Chichotkitrzpiotki.pl