jak zaoszczędzić na kosmetykach

2 sposoby na kosmetyczny recycling i zaoszczędzenie 300 zł

Odkąd zostałam mamą, co tu dużo ukrywać, ostatnie pieniądze wydałabym na córkę. Kiedyś mogłam przetracić każdą sumę na własne ciuchy i kosmetyki. Dziś, aż samą siebie zadziwiam, ale więcej radości sprawiają mi wizyty na działach dziecięcych. 😀 Ciuszki, ciuszkami, a Blanka to też dziecko, które uwielbia się bawić, a ja uwielbiam jak się bawi, bo mam czas dla siebie. 😀 Więc ciuchy i zabawki to takie nasze wydatkowe grzeszki, które powodują, że czas szukać oszczędności. Oto moje 2 odkryte niedawno sposoby. 😉

 

No to już Wam się zwierzyłam ze swoich nowych form zakupoholizmu. Ale, ale! Jestem mamą, ale i kobietą. Uwielbiam się malować i robię to codziennie. Zużywam więc spore ilości kosmetyków i właśnie w tym temacie znalazłam moje oszczędności. Jakie?

1. Puder z recyclingu i ponad 150 zł rocznie w kieszeni! 

 

Puder – dla mnie rzecz niezbędna. Przydaje się do takiego domowego „make-up no make-up”, bo nałożony na zwykły krem świetnie poprawia wygląd cery. No a jak wychodzę z domu nie wyobrażam sobie nie zmatowić cery po nałożeniu podkładu. W sumie, jakby się nad tym zastanowić to zużywam jeden taki niewielki puder na miesiąc. Pudernica! 😀 W zależności od tego, jaki wybiorę, to miesięcznie koszt od 20 do jakiś 40 zł. Sporo… To już jakaś jedna bluzeczka dla Blanki na miesiąc… No ale dla tej bluzeczki nie zrezygnuję z pudru. Mogę za to dla niej pokombinować.

 

jak zaoszczędzić na kosmetykach

 

jak zaoszczędzić na kosmetykach

 

Najczęściej wybieram pudry w kamieniu, których nigdy nie zużywałam do końca… A bo na obrzeżach pudełka zostawały „resztki”, które albo trudno było „zahaczyć” pędzlem, albo w ogóle kruszyły się na drobne kamyczki robiąc tylko bałagan w łazience. No więc wyrzucałam te „resztki”. Postanowiłam więc je zrecyclingować. Wystarczy wydłubać z kącików opakowania puder np. nożykiem, pokruszyć go na drobne kawałki i wsypać do opakowania. Sypki puder gotowy. Kupuję wiec pudry w kamieniu przed 2 miesiące, a na 3 miesiąc mam puder sypki z ich pozostałości. W ten sposób mam 4 pudry na rok, które kiedyś lądowały w koszu. Aż wstyd się przyznać. To od 80 do nawet 160 zł oszczędności rocznie!

 

jak zaoszczędzić na kosmetykach

 

jak zaoszczędzić na kosmetykach

 

jak zaoszczędzić na kosmetykach

 

2. Krem BB do twarzy i ciała – 200 zł w kieszeni!

 

Balsamu używam rzadko, bo rzadko, ale zawsze w domu mam. Latem uwielbiam zamieniać go na balsam do ciała BB, taki udoskonalający, zamiast znienawidzonych przeze mnie, cielistych rajstop. Po co jednak balsam kupować, skoro można resztki zwykłego balsamu wymieszać z resztkami podkładu. Wystarczy pofatygować się i uciąć nożyczkami końcówki tubek, wyjąć łyżeczką pozostałości, których nie da się za żadne skarby wycisnąć, a na koniec wymieszać dokładnie do uzyskania jednolitego koloru. Taki sposób to dodatkowy kosmetyk za darmoszkę. W ciągu sezonu letniego spokojnie zużyję dwa takie kremy BB, które mogę wykorzystywać do twarzy i ciała i mam kolejne 60 do nawet 200 zł w kieszeni!

 

jak zaoszczędzić na kosmetykach

 

jak zaoszczędzić na kosmetykach

 

A Wy? Macie jakieś jeszcze sposoby na kosmetyczny recycling? 😉 Bardzo chętnie przygarnę. Grosz do grosza i będzie kokosza. 😀

 

pasek-do-teksty-1

 

Jeśli spodobał się Wam ten wpis, pewnie chętnie przeczytacie też:

5 szybkich urodowych trików

Zakochałam się! teraz 1 a nie 12

Oszczędzaj z głową +planner zakupów do pobrania
Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz tutaj swój ślad, dasz się poznać. Możesz zostawić komentarz, na większość staram się odpowiadać i zaglądać do każdego komentującego, jeśli też mają swoje miejsce w sieci. Super, jeśli polubisz bloga na Facebooku, czy udostępnisz post swoim znajomym. Każdy wyraz uznania jest dla mnie niezwykle istotny!

 

Bez-nazwy-2



O autorze -



  • Fajbe pomysly chociaz mi puder starcza raczej na dlugo mi starcza. Ja probowalam odwiezyc tusz do rzes za pomoca mleczka do demakijazu i faktycznie jeszcze posluzyl

    • O super! :) I nie rozmazywał się? Muszę wypróbować, bo często mam wrażenie, że tuszu jest jeszcze sporo ale jest zaschnięty i nie maluje tak jak trzeba. 😀

      • Nie, nie narzekalam, chociaz pewnie kwestia tuszu i mleczka. Ale warto sprobowac no i nie wolno przesadzic z mleczkiem, bo wystarczy odrobina

  • Ciekawe pomysły , nie słyszałam :) Puder wystarcza mi na długo ,pomysł na krem BB wykorzystam na pewno ! Natalka a słyszałaś o talku dla dzieci , taki z Rossmana babydream właśnie jako puder fiksujący , albo zwykłą mąkę ziemniaczaną też fajnie wygładza i wykańcza makijaż . Spróbuj a co Cio szkodzi :) Pozdrawiam

    • Ooo, brzmi nieźle! Muszę stestować, bo akurat mam ten talk. 😀 A nie zatyka to porów?

  • salus salus

    Fajne pomysly! Muszę sprawdzić

  • Zawsze lepiej jest mieć tę kasę w kieszeni :) Ja w ogóle nie używam ani pudru, ani kremów, ale już zacznę, to będę działać z recyklingiem :)

    • No każda zaoszczędzona kasa się przyda. Chociaż mój mąż twierdzi, że to nie są oszczędności skoro wydaję tę kasę na co innego, ale… Nie bądźmy aż takie szczegółowe! 😀

  • Ależ świetny patent! No i niebawem też będę skrobać puder:) OOo! Jak ja Ci dziękuję za ten patent:)

  • O jacie, wstyd się przyznać ale mi puder w kamieniu starcza na ponad rok… więc resztek już nie przerabiam bo wydaje mi się że są stare 😉 Ale Twoje pomysły bardzo mi się podobają, mi zdarzało się odświeżać lakiery do paznokci odrobiną zmywacza do paznokci. Przy dobrej proporcji faktycznie przedłuża ich żywotność, ale łatwo przesadzić.

    • Pewnie ja przesadzam w jedną, a Ty w drugą z tym pudrem. 😀 O o zmywaczu też nie słyszałam, żeby dodać do starszego lakieru. To tak jak z tym mleczkiem do demakijażu dodanym do tuszu, o którym pisała BeeMammy. Fajna sprawa, tylko trzeba z umiarem. :)

Wszystkie zdjęcia i treści na blogu są moją własnością. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy. Copyright © 2017 Chichotkitrzpiotki.pl